|
|

Pierwszy śnieg, pierwsze refleksje
Kadra
A w skokach narciarskich rzpoczęła treningi na skoczni Lillehammer
(Norwegia). Będzie to pierwszy w tym sezonie trening na śniegu.
Po długim okresie treningów i skoków na sztucznych (letnich)
nawierzchniach skoczkowie wracają do naturalnych warunków tej
konkurencji. Śnieg jest co prawda sztuczny, ale to już dla wszystkich
narciarzy (nie tylko dla skoczków) naturalne warunki uprawiania sportów
zimowych.
Czytaj dalejò
reklama
Trener kadry Łukasz Kruczek tak opisuje pierwszy trening na
norweskiej skoczni:
"Dziś zawodnicy oddali pierwsze skoki na śniegu. Przed południem jeszcze
ostatnie dopasowanie sprzętu I na skocznie. Najpierw zawodnicy
poobserwowali kilka serii skoków Norwegów. Można było zobaczyć w jakim
stanie jest obiekt. Wiadomo, że na śniegu nie jest tak równo jak na
skoczniach igielitowych I to stwarza pewnego rodzaju utrudnienie, do
którego trzeba się dopasować.
Skocznia, mimo niewielkiej ilości śniegu, jest dobrze przygotowana.
Wejście na śnieg już za nami. Pierwsze zapoznawcze skoki także. Można
powiedzieć, że udało się w spokoju, bez stresu oddać pierwsze skoki.
Jesteśmy z tego zadowoleni.
Teraz przed nami kolejne dni treningu, miejmy nadzieję, że warunki się
utrzymają. Lada dzień skocznia będzie się powoli zapełniać. Już
dojechała ekipa Japonii, lada dzień mają zawitać Słoweńcy I ekipa
niemiecka."
Przed naszymi skoczkami jeszcze aż trzy tygodnie treningów przed
pierwszym konkursem Pucharu Świata w Kuusamo. A może tylko trzy
tygodnie?
Oczywiście życzymy sukcesów.
Źródło: PZN
Więcej wiadomości Sportowych
>>> |
 |