Aktualności lokalne
Z Kraju i ze Świata
Kultura
Sport
Teatr Polski
Teatr Banialuka
Kino Świt
Bielskie Centrum Kultury
Komunikaty Policji


Nasza gmina
Okolica
Polska
Katalog

Instytucje
Ważne telefony

Dam pracę
Szukam pracy

Kupię
Sprzedam
Inne

O Nas
Regulamin

Statystyki www

Sznurkownia - katalog www, sznurków i linków dla pająków i pingwinków
Google-Pagerank.pl - Pozycjonowanie + SEO
AntySpam.pl

Pomagamy
  wejdz na strone www.amnesty.org.pl

Zapraszamy do kina - Walc z Baszirem

Pewnej nocy w barze stary przyjaciel opowiada reżyserowi Ariemu powracający koszmar, w którym goni go 26 złych psów. Mężczyźni dochodzą do wniosku, że ma to związek z ich misją w izraelskiej armii podczas pierwszej intifady libańskiej na początku lat osiemdziesiątych. Zaskoczony Ari uświadamia sobie, że nic nie pamięta z tego okresu w swoim życiu. Zaintrygowany tą zagadką postanawia spotkać się i wypytać o to swoich starych kolegów i towarzyszy rozsianych po całym świecie. Musi poznać prawdę o tym czasie i o sobie samym. Poruszający i przerażający dokument animowany dotycząca niedawnej historii Bliskiego Wschodu.

 

Czytaj dalejò
reklama

„Walc z Baszirem” to animowany film dokumentalny o zespole stresu pourazowego, a równocześnie forma autoterapii dla jego reżysera i bohatera – Ariego Folmana, który podczas służby w izraelskim wojsku był świadkiem masakry na palestyńskich cywilach, do jakiej doszło w 1982 r. w libańskich obozach dla uchodźców Sabra i Szatila. To także film o historii współczesnej Izraela, wciąż żywej, wciąż trudnej do jednoznacznego ocenienia, to głos w sprawie politycznej i wreszcie – film pacyfistyczny, obnażający absurd wojny.

A wszystko zaczyna się od rozmowy w barze. Boaz Rein Buskila, przyjaciel z czasów szkolnych reżysera oraz jego towarzysz broni z okresu pierwszej wojny izraelsko-libańskiej, opowiada mu koszmar senny, który nawiedza go od lat. W śnie usiłuje uciec przed hordą 26 wściekłych psów. Sen ma wyraźny związek z walkami na terenie Libanu, podczas których 18-letni wówczas Boaz strzelał do psów, które mogły ostrzec śpiących mieszkańców wioski przed nadciągającymi oddziałami izraelskimi... Pod wpływem zwierzeń przyjaciela Folman próbuje wrócić pamięcią do swoich wspomnień z tego okresu. Bezskutecznie. Okazuje się, że cały ten czas w jego pamięci po prostu nie istnieje... Reżyser wyrusza na poszukiwanie kolegów z wojska, aby móc spojrzeć na siebie ich oczyma, a tym samym – obudzić pamięć. Kontakt z nimi uświadamia mu, jak strasznych spustoszeń w psychice młodych chłopców dokonała wojna... – Najważniejsza dla mnie w tym filmie jest pytanie, co dzieje się ze wspomnieniami, które wypieramy – tłumaczył reżyser w wywiadzie dla „The Guardian”. – Czy w ogóle istnieją? Czy żyją jakimś niezależnym życiem wewnątrz nas, aby pewnego dnia po prostu – eksplodować? Czy po prostu obumierają? W „Walcu z Baszirem” szukam odpowiedzi na te pytania.

Ari Folman,Izrael/Niemcy/Francja,2008, 87 min

Źródło: Against Gravity

Więcej wiadomości Kulturalnych >>>

gg 3534844  ۩  Administrator Portalu  ۩  Napisz Do Nas