|
|

Autoklawy przyjadą z zagranicy
Śląskie
Centrum Naukowo-Technologicznego Przemysłu Lotniczego powstanie w
centrum Czechowic-Dziedzic kosztem 55 mln złotych. Przetarg, w którym
wyłoniony będzie wykonawca, został już ogłoszony. O tym kto wybuduje tą
ogromną inwestycję dowiemy się z końcem miesiąca.
Czytaj dalejò
reklama
Centrum przede wszystkim będzie zajmowało się badaniem konstrukcji
lotniczych. Projekt znajduje się na liście kluczowych programów
Ministerstwa Rozwoju Regionalnego i powstaje przy udziale Górnośląskiej
Agencji Przekształceń Przedsiębiorstw. Unia Europejska dofinansowała
inwestycję w wysokości prawie 38 mln złotych.
Andrzej Papiorek, właściciel bielskiej Wytwórni Konstrukcji
Kompozytowych, która produkuje części do szybowców i samolotów
przyznaje, że tego typu inwestycja na naszym terenie może okazać się
strzałem w dziesiątkę.
– Na południu Polski brakuje specjalistycznego ośrodka badawczego.
Nie możemy więc na miejscu korzystać z bazy wspierającej naukowo
przemysł lotniczy. Musimy polegać na ośrodkach w Rzeszowie i Warszawie,
które nie zawsze szybko mogą szybko poradzić sobie z naszymi problemami
– podkreśla Andrzej Papiorek.
Dzięki tej inwestycji Podbeskidzie ma tak jak przed wielu laty, gdy
działały jeszcze w Bielsku-Białej zakłady PZL, stać się zagłębiem
lotniczym.
– To właśnie w latach 70. ubiegłego wieku konstruktorzy z bielskiego PZL
jako pierwsi wprowadzili kompozyty do przemysłu lotniczego – podkreśla
Edward Margański, konstruktor samolotów i szybowców.
W nowoczesnych laboratoriach, które powstaną w Czechowicach-Dziedzicach
kompozyty będą tworzone z prepregów, czyli mówiąc fachowo półfabrykatów
poddawanych przemysłowej obróbce. W tej technologii producent musi
dysponować m.in. wielkimi komorami do chemicznego utwardzania, tzw.
autoklawami. Komora o średnicy 2,5 metra i długości 5 metrów waży około
35 ton i kosztuje kilka milionów euro.
Beata Piróg, wiceprezes Śląskiego Centrum Naukowo-Technologicznego
Przemysłu Lotniczego w Czechowicach-Dziedzicach przyznaje, że w Polsce
nie ma producenta autoklawów.
– Liczymy, że do przetargu na urządzenia dla nas wystartują firmy z
zagranicy – powiedziała SN.
Na wykonanie jednej takiej komory czeka się około dwóch lat. Centrum w
Czechowicach-Dziedzicach będzie drugim ośrodkiem w Polsce dysponującym
tego typu komorami. Największy autoklaw maja obecnie zakłady WSK
Świdnik.
Źródło: www.super-nowa.pl
Więcej wiadomości z regionu
>>> |

 |