Aktualności lokalne
Z Kraju i ze Świata
Kultura
Sport
Teatr Polski
Teatr Banialuka
Kino Świt
Bielskie Centrum Kultury
Komunikaty Policji


Nasza gmina
Okolica
Polska
Katalog

Instytucje
Ważne telefony

Dam pracę
Szukam pracy

Kupię
Sprzedam
Inne

O Nas
Regulamin

Statystyki www

Sznurkownia - katalog www, sznurków i linków dla pająków i pingwinków
AntySpam.pl

Pomagamy
  wejdz na strone www.amnesty.org.pl

W Dniu Nauczyciela pleśń na konfiturach

Tegoroczny Dzień Nauczyciela nie należy do najradośniejszych. Płace odbiegają od europejskich standardów. Pieniędzy ciągle brakuje. Dochodzą nowe obowiązki, zadania - często absurdalne. Masa papierkowej roboty odrywa nauczycieli od pracy z młodzieżą. Mimo tego wykonują swą misję godnie i z sukcesami. W Dniu Nauczyciela życzymy im wszystkim optymizmu i wytrwałości – lepsze czasy nadejdą! Póki co dobrze nie jest. „Oświatowymi konfiturami” objadają się co tłustsze Ryśki…

Czytaj dalejò
reklama

Za trzy miesiące miną dwa lata od dnia, w którym opisaliśmy skandal pod znamiennym tytułem „Oświatowe konfitury”. Jak do tej pory nikomu włos z głowy raczej nie spadł, pomimo faktu, że z żebraczego budżetu oświaty wyparowało do prywatnych kieszeni kilka milionów. Może więc pora, aby bielscy posłowie upomnieli się o brakującą kasę, chyba że wolą liczyć ile diabłów zmieści się na zapałczanym łebku…

Konfitury pleśnieją i nie ma o czym gadać – pleśń rozłazi się w częstochowskiej prokuraturze, która zamiast informować opinię publiczną o wynikach postępowania, przekonuje, że śledztwo wkroczyło w jakąś tajną fazę, co najmniej, jakby tu chodziło o handel bronią, a nie publiczne pieniądze. Ale dajmy na razie spokój prokuratorom, niech wykonują swoją powinność. Jeśli dalej będą się tak grzebać, to i tak w końcu ktoś ich z tego rozliczy. Gorzej, że rodzimi posłowie, którzy dzięki wyborcom nie muszą się martwić kryzysem i nie odliczają dni do pierwszego, jakby zapomnieli, od czego tak naprawdę są. Jeśli tak, to przypominamy im, że również od dbania o społeczny interes. A jeśli ktoś nie rozumie, o co chodzi, to proszę bardzo, oto krótkie przypomnienie:

2 stycznia 2008 roku ujawniliśmy, że ówczesny przewodniczący Rady Miejskiej Bielska-Białej inkasował co miesiąc z tytułu nadzoru nad byłą szkołą rzemieślniczą blisko 15 tys. zł brutto. Tak hojnych miesięcy nadzorowania uzbierało się całkiem sporo, na kwotę blisko 1,5 mln zł. Pieniądze te pochodziły z dotacji oświatowej, jaką za pośrednictwem ratusza przekazywało szkole według wyliczenia na jednego ucznia, ministerstwo oświaty.

Po naszej publikacji przewodniczący stracił funkcję, jednak mandatu nie złożył. Po kilku miesiącach szkoła rzemieślnicza przestał istnieć, bo wydawała dotację niezgodnie z przepisami. Po kontroli RIO ujawniono dodatkowo, że kilka osób w szkole pobierało wynagrodzenia nie będąc w niej formalnie zatrudnionym. Całość trafiła najpierw do bielskiej prokuratury, a następnie – gdy okazało się, że w szkole pracowała również żona jednego z prokuratorów – do prokuratury w Częstochowie (gdzie tkwi już ładnych kilka miesięcy).

Sama szkoła rzemieślnicza zwróciła też do kasy miejskiej Bielska-Białej około 1,5 mln zł. Pieniądze jednak przelano z konta, na którym odkładano (zupełnie bezpodstawnie) nadwyżki dotacji, zamiast je zwracać do budżetu miasta i dalej państwa. Szkodę zatem naprawiono państwowymi pieniędzmi.

Mimo upływu tylu miesięcy, likwidacji i rozliczenia się szkoły rzemieślniczej, podatnicy dalej nie wiedzą, ile naprawdę pieniędzy wydatkowano niezgodnie z przepisami, ile zwrócono, i czy nadal są jakieś zaległości.

Pytamy więc naszych posłów: co zrobili, żeby wyjaśnić całą sprawę? Jakie kroki poczynili, by pieniądze wróciły do publicznej kasy? Czy podjęli działania, żeby zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości?

Czy nie zależy im jako obdarzonych zaufaniem społecznym mandatariuszy na wyjaśnieniu tej sprawy do końca? Niezależnie od tego, jaką opcję polityczną reprezentują. Oczywiście główny ciężar spoczywa na śląskim liderze rządzącej partii, pośle Tomaszu Tomczykiewiczu. A co mają na ten temat do powiedzenia bielscy posłowie PO: Mirosława Nykiel, Adam Wykręt czy pan senator Rafał Muchacki? Ale również posłowie opozycji Jacek Falfus, Stanisław Szwed czy Stanisław Pięta, mogliby wykrzesać z siebie więcej ikry i dbałości o publiczny pieniądz. Tę sprawę mają przecież podaną jak na tacy!

Źródło: www.super-nowa.pl

Więcej wiadomości z regionu >>>

gg 3534844  ۩  Administrator Portalu  ۩  Napisz Do Nas