|
|

Ks. Burzyk: palmy – przestrogą dla polityków instrumentalizujących
religię
Piękne
gałązki palmowe, którymi chwalimy się w kościele, to także przestroga do
tych wszystkich, również polityków, którzy tak chętnie wymachują
religijnymi symbolami i sztandarami, a w ich postępowaniu i decyzjach
nie widać wierności Jezusowi i Ewangelii – zwraca uwagę ks. Eugeniusz
Burzyk, bielski kaznodzieja i duszpasterz środowisk twórczych.
Czytaj dalejò
reklama
Zdaniem kapłana palmy, które przyniesiemy do świątyń w Niedzielę
Palmową mają takie samo znacznie jak dwa tysiące lat temu.
„Z jednej strony to uwielbienie Boga, oddanie czci Jezusowi, z drugiej
to symbol naszej niewierności, niestałości, wewnętrznego rozdwojenia. W
jednej chwili czcimy Jezusa, a już kilka chwil później – podobnie jak
jerozolimski tłum – o Nim zapominamy, jesteśmy w stanie się Go wyprzeć w
codziennym życiu” – zwraca uwagę autor książek: „Krótsze od
najkrótszych” oraz „Po pierwsze nie nudzić” – zbiorów krótkich kazań na
cały rok liturgiczny.
Prezentujemy pierwszą część rozmowy z ks. Burzykiem na temat liturgii
kościelnej w Niedzielę Palmową i kolejne dni Wielkiego Tygodnia, oraz
Wielkanoc.
NIEDZIELA PALMOWA
Kiedy rozpoczynamy Wielki Tydzień?
Wielki Tydzień rozpoczyna się w Niedzielę poprzedzającą Wielkanoc, która
nazywa się Niedzielą Palmową, na pamiątkę uroczystego wjazdu Jezusa do
Jerozolimy. Wtedy na widok Jezusa mieszkańcy zrywali gałązki drzew
(palmy) i rzucali Mu pod nogi, wznosząc entuzjastyczne okrzyki
uwielbienia. Jednak ci sami ludzie kilka dni później krzyczeli:
„Ukrzyżuj go”!
W Niedzielę Palmową kapłan poświęca przyniesione do kościoła palmy,
jakie jest ich znaczenie w dzisiejszych czasach?
Takie samo jak dwa tysiące lat temu. Z jednej strony to uwielbienie
Boga, oddanie czci Jezusowi, z drugiej to symbol naszej niewierności,
niestałości, wewnętrznego rozdwojenia. W jednej chwili czcimy Jezusa, a
już kilka chwil później – podobnie jak jerozolimski tłum – o Nim
zapominamy, jesteśmy w stanie się Go wyprzeć w codziennym życiu.
W Braciach Karamazow Fiodor Dostojewski pisze o Jezusie, który podczas
inkwizycji w Sewilli powraca na ziemię. Wskrzesza, uzdrawia, naucza o
miłosierdziu. Tłumy witają Go z radością. Kiedy jednak zostaje
aresztowany, nikt Go nie broni, a Inkwizytor twierdzi, że ci sami
ludzie, którzy dziś cieszyli się z Jego cudów, jutro własnymi rękami
spalą Go na stosie.
Te piękne gałązki palmowe, którymi chwalimy się w kościele, to także
przestroga do tych wszystkich, również polityków, którzy tak chętnie
wymachują religijnymi symbolami i sztandarami, a w ich postępowaniu i
decyzjach nie widać wierności Jezusowi i Ewangelii.
Wymowne jest także i to, że poświęcone w Niedzielę Palmową gałązki w
następnym roku zostają spalone w Wielką Sobotę w czasie poświęcenia
ognia. A uzyskanym w ten sposób popiołem kapłan posypuje nasze głowy w
Środę Popielcową, wymawiając słowa „Prochem jesteś i w proch się
obrócisz”.
Zgodnie z tradycją, poświęcone palmy mają przynosić w domach Boże
błogosławieństwo, zatyka się je za krzyże i obrazy, by broniły od
nieszczęść. Wtykano także palmy na pola, by Bóg strzegł zasiewów.
Niedziela Palmowa to również tradycyjny Światowy Dzień Młodzieży,
obchodzony w każdej diecezji…
Ksiądz Biskup Ordynariusz w specjalnym liście zaprosił młodzież naszej
diecezji do obchodów tego dnia. O godz. 13.30 młodzież zgromadzi się na
placu przed kościołem św. Pawła na Osiedlu Polskich Skrzydeł, skąd o
godz. 13.45 wyruszy procesja do kościoła.
W jaki sposób świętujemy Wielki Poniedziałek, Wtorek i Środę. Wtedy nie
ma w kościele specjalnych nabożeństw?
W tych dniach w liturgii mszalnej rozważamy to wszystko, co działo się
bezpośrednio przed męką Jezusa. Ewangelie opisują zdradę Judasza,
zaparcie się Piotra, a czytania dotyczącą mesjańskich proroctw Izajasza.
To także czas spowiedzi, której nie powinniśmy odkładać na ostatnią
chwilę. Najlepiej jednak wyspowiadać się przed Wielkim Tygodniem, kiedy
to kapłan ma więcej czasu na udzielenie odpowiedniego pouczenia. Trudno
mówić o jakimkolwiek kierownictwie duchowym, kiedy przed konfesjonałem
przez cały dzień jest kolejka na kilkadziesiąt osób. Natomiast spowiedź
w czasie Triduum Paschalnego powinna być wyjątkiem, w tzw. sytuacjach
awaryjnych. Pierwsze dni Wielkiego Tygodnia to w wielu parafiach czas
rekolekcji. To dobra praktyka, bo wtedy jest to bezpośrednie
przygotowanie do świąt.
Źródło: Kuria Bielsko-Żywiecka
Więcej wiadomości z regionu
>>> |
 |