|
|

Pieszy nie taki bezpieczny...
Informowaliśmy
na łamach SN o rozpoczęciu przez bielską policję akcji "Bezpieczny
pieszy". No i zaczęło się, tyle tylko, że pieszy wcale nie może czuć się
aż taki bezpieczny. Na dzień dobry, policjanci wlepili piechurom
nieprawidłowo przechodzącym przez jezdnie 10 mandatów. "To dla ich
dobra" - tłumaczą stróże prawa.
Czytaj dalejò
reklama
Rok 2009 został ogłoszony rokiem bezpieczeństwa pieszych.
Ogólnopolska akcja ma na celu zmniejszenie ilości wypadków drogowych z
udziałem pieszych uczestników ruchu. Na Podbeskidziu operacja nosi
kryptonim "Bezpieczny pieszy". Tylko w ciągu jednego dnia akcji
policjanci wypisali prawie 30 mandatów. Cóż, możliwe, że w wyniku akcji
poprawią się statystyki, mniej osób dozna uszczerbku na zdrowiu, chyba
jednak nie będzie można tego samego powiedzieć o zawartości portfeli
ludzi łamiących przepisy. I to zarówno tych siedzących "za kółkiem" jak
i tych forsujących drogi na własnych nogach.
Dokładnie na 29 mandatów jakie wypisali funkcjonariusze 19 stało się
udziałem kierujących, 10 wystawiono pieszym. Kierowcy otrzymywali kary
głównie za wjeżdżanie na przejścia dla pieszych nie zważając na
przechodzące osoby. To przewinienie, klasyfikowane przez policjantów
jako poważne, bowiem często kończy się obrażeniami przechodniów,
dziewiętnastu kierowców zostało ukaranych mandatami w wartymi 350
złotych, jako "premię" wpisano na ich konta po 8 punktów karnych.
Dziewięciu pieszych przechodziło przez jezdnię w miejscach
niedozwolonych, popełniając wykroczenie, za które ustawodawca
przewidział mandat karny w wysokości 50 złotych. Jeden z bielszczan
wtargnął na przejście na czerwonym świetle, za co ukarano go mandatem w
wysokości 100 złotych.
- Policjanci będą bacznie przyglądać się zachowaniu pieszych na naszych
drogach. Wobec osób, które w sposób rażący zlekceważą zasady ruchu
drogowego, stosowane będą represyjne formy karania. W takiej sytuacji
nieodpowiedzialny pieszy nie będzie mógł liczyć na żadne pobłażanie ze
strony stróżów prawa - nie owija w bawełnę Elwira Jurasz, oficer prasowy
Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej. - W najbliższym czasie tego
typu akcje będą systematycznie powtarzane - dodaje Jurasz.
Źródło: www.super-nowa.pl
Więcej wiadomości z regionu
>>> |
 |