|
|

POSZUKUJEMY OSZUSTA
Kolejny
już raz apelujemy do Państwa o ostrożność! W Bielsku-Białej nadal
grasują oszuści, którzy żerując na ludzkiej naiwności wyłudzają od
swoich ofiar znaczne sumy pieniężne. W czwartek, 7 sierpnia br. ofiarą
oszusta padł 78-letni bielszczanin. Sprawca pod pretekstem pożyczenia
pieniędzy na operację kolegi wyłudził od niego 1600 złotych.
Czytaj dalejò
reklama
W samo południe nieznajomy mężczyzna wraz z 12-letnim chłopcem
zapukali do drzwi mieszkania starszego małżeństwa przy ulicy Żywieckiej
w Bielsku-Białej. Mężczyzna oznajmił łamaną Polszczyzną, że pochodzi z
Węgier, a do Polski przyjechał ze znajomymi na wczasy. Utrzymywał, że
jego kolega uległ groźnemu wypadkowi samochodowemu i trafił do
bielskiego szpitala. Prosił o pomoc w ustaleniu, do którego szpitala
został on przewieziony. Twierdził jednocześnie, że kolegę czeka
skomplikowana operacja, za którą musi zapłacić. Zwrócił się do mężczyzny
o pożyczkę pieniędzy w kwocie 1600 złotych. Jako zastaw przekazał mu
saszetkę, rzekomo z dolarami, którą odbierze po załatwieniu formalności
w szpitalu i wymianie posiadanych pieniędzy na złotówki. Twierdził
ponadto, że "jako zabezpieczenie" może pozostawić pod opieką małżeństwa
swojego 12-letniego syna. Pokrzywdzony nie wyraził zgody, aby dziecko
pozostało pod jego opieką. Przekazał sprawcy kwotę, o którą prosił i
odebrał od niego saszetkę. Po czasie, kiedy oszust wyszedł już z
mieszkania sprawdził zawartość saszetki. Okazało się, że są w niej
jedynie pocięte kawałki gazet.
Rysopisy sprawcy: mężczyzna (prawdopodobnie narodowości romskiej), w
wieku około 30 lat, cera śniada, wzrost 180 cm, krępa budowa ciała,
włosy czarne, (krótkie, falowane i zaczesane do tyłu). Ubrany w jasny
garnitur, białą koszulę z jasnym krawatem. Towarzyszył mu 12-letni
chłopak o szczupłej budowie ciała i ciemnej karnacji. Ubrany w żółtą
koszulkę i jasne spodnie.
Osoby, które mogą pomóc Policji w ustaleniu personaliów oszusta proszone
są o kontakt z dyżurnym Komisariatu Policji I w Bielsku-Białej przy
ulicy Składowej 2, numer telefonu 33-8121400 lub z najbliższą jednostką
Policji - numer telefonu alarmowego - 997, 112. ZAPEWNIAMY ANONIMOWOŚĆ!
PROSIMY TAKŻE O NATYCHMIASTOWY KONTAKT Z OFICEREM DYŻURNYM BIELSKIEJ
POLICJI W PRZYPADKU ZAUWAŻENIA NIEZNAJOMYCH, WAŁĘSAJĄCYCH SIĘ BEZ CELU W
KORYTARZU, KLATCE SCHODOWEJ BLOKU LUB KAMIENICY!!! NUMER TELEFONU
33-8121255, 1266, TELEFON ALARMOWY 997, 112. INFORMACJA TA MOŻE
PRZYCZYNIĆ SIĘ DO SZYBKIEGO UJĘCIA SPRAWCÓW. ? APELUJEMY O OSTROŻNOŚĆ
!!!
Ponieważ seniorzy w większości nie korzystają z internetu, uprzejmie
prosimy o przekazanie babciom, dziadkom informacji o oszuście i sposobie
jego działania. Jednocześnie apelujemy o zapoznanie się z poniższymi
przestrogami:
- nie otwieraj drzwi bez sprawdzenia kto i po co przyszedł -
spójrz przez wizjer i zapytaj,
- jeśli zjawi się przedstawiciel jakiejś instytucji, np. banku,
administracji, elektrowni, telekomunikacji, czy gazowni - bez
otwierania drzwi - sprawdź telefonicznie, czy był on do Ciebie
kierowany, jeśli nie dysponujesz telefonem poproś, aby przyszedł z
sąsiadem mieszkającym obok,
- jeśli musisz kogoś wpuścić nie zostawiaj go ani na chwilę samego
w mieszkaniu, najlepiej żeby towarzyszyli ci wtedy sąsiedzi lub ktoś
z rodziny,
- posiadane w domu pieniądze schowaj w miejscu trudno dostępnym,
- nie przekazuj żadnych pieniędzy akwizytorom, czy inkasentom i
nie podpisuj żadnych umów - każda szanująca się firma zawiera
transakcje w swojej siedzibie lub za pośrednictwem poczty,
- nie przekazuj żadnych pieniędzy osobom, które telefonicznie
podają się za członków Twojej rodziny lub proszą o przekazanie
pieniędzy osobie pośredniczącej,
- nie udzielaj żadnych informacji przez telefon, szczególnie
swoich danych personalnych, numerów kont bankowych i haseł do nich,
- nie mów o swoich planach życiowych, czy członkach rodziny.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Bielsku-Białej
Więcej wiadomości z regionu
>>> |
 |